facebook wydrukuj zgłoś błąd

Nie możemy nie powiedzieć. W środę na emeryturę odchodził nasz wielki przyjaciel i jeden z filarów Miejskiego Ośrodka Kultury, Wojtek Piątek. Wieloletni szef mokowej ekipy technicznej, człowiek, który był tu od początku, który niejednokrotnie ciągnął nas na swoich plecach i bez którego wiele rzeczy po prostu nie mogłoby się udać.
W uznaniu dla dorobku Wojtka, jego potężnego doświadczenia i przede wszystkim wielkiego serducha, postanowiliśmy salę kameralną pod Amfiteatrem nazwać jego imieniem. Od tej pory nosi ona oficjalną nazwę Sali Kameralnej im. Wojciecha Piątka.

Dziękujemy i powodzenia, Druhu!