facebook wydrukuj zgłoś błąd

„Jeśli nie nawrócimy się i nie staniemy jako krowy, nie wnijdziemy do królestwa niebieskiego” – pisał Nietzsche, wprawdzie jakiś czas temu, ale miał rację. „Winniśmy nauczyć się od nich jednego: mianowicie przeżuwania.”. I rzeczywiście! Metafizycznie przydrożny spokój tych pogodnych stworzeń i ich cierpliwy dystansik do zgróz tego świata to dobry punkt odniesienia przed wiosennymi porządkami i we własnej głowie.

Panie i Panowie, wiosna za pasem! Niech dobre i mądre oko kulturowej krowy stanie się dla was metaforą melancholijnej niefrasobliwości, której wszystkim nam dziś potrzeba. Krowy „wynalazły przeżuwanie i wylegiwanie się w słońcu. Powstrzymują się one również od wszelkich ciężkich myśli, które rozdymają serce”. Czego sobie i Państwu w nadchodzących miesiącach dojMUUUjąco życzymy!